Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

5.10.2017
czwartek

O włos od Mundialu

5 października 2017, czwartek,

Wieczór był bardzo udany, a mógł być jeszcze lepszy, gdyby spełniło się życzenie polskich kibiców i w eliminacjach do rosyjskiego Mundialu Czarnogóra, zamiast przegrać, zremisowała z Danią.

Tak się jednak nie stało i teraz w niedzielę Polakom wystarczy skromny remisik na własnej trawie z podłamanymi Czarnogórcami, żeby zacząć układać plany na mistrzostwa świata.

Strzelanina w Erywaniu zdecydowanie poprawiła samopoczucie piłkarzom i kibicom. Sześć goli w bramce Armenii to lek, który chyba ostatecznie pozwoli uporać się z duńską chorobą z września. Od 0:4 w Kopenhadze, przez 3:0 w Warszawie z Kazachstanem, do 6:1 w Armenii. Udana kuracja.

Wynik, trzy punkty, Mundial w Rosji o włos – to jedno, ale są też dodatkowe efekty. Na przykład koniec udręki chłopaka z Mrzeżyna Grzegorza Krychowiaka. Przez ostatnie sezony niezastąpiony w klubie i reprezentacji po przenosinach do Paryża mógł nabawić się kompleksów w PSG. Teraz odradza się w Anglii, a w kadrze wrócił na swoje miejsce. Prawie tak samo cieszę się z gola Rafała Wolskiego. Mądra decyzja Adama Nawałki może dać drugie życie w reprezentacji temu utalentowanemu chłopakowi. Kolejną młodość zaczyna przeżywać Jakub Błaszczykowski. Oby wystarczyło zdrowia.

Prawie o każdym z ludzi Nawałki można powiedzieć coś dobrego. Dawno już tak nie było. Coś dobrego koniecznie trzeba powiedzieć o Robercie Lewandowskim. Jego trzy gole (co z tego, że strzelone słabiutkiemu bramkarzowi) dają mu już pięćdziesiąt w całej karierze, czyli o dwa więcej od Włodzimierza Lubańskiego. To robi wrażenie.

Pod sam koniec czwartkowej gry złapałem się na tym, że ani razu nie pomyślałem o Arkadiuszu Miliku i jego kontuzji. Mam wyrzuty sumienia, ale umiarkowane. Gdy się ogląda gola za golem, jakoś nie kombinuje się, kogo brakuje na boisku. Nie oznacza to oczywiście, że na Milika nie będę czekał.
Po kopenhaskiej wpadce, po klubowym upadku Legii chwile radości w Erywaniu bardzo się przydały. W niedzielę pewnie też będzie można się cieszyć, chyba że zdarzy się coś nielogicznego.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 2

Dodaj komentarz »
  1. Dobra okazja by zwrócić uwagę na bezmyślne używanie w Polsce terminu Mundial, w odniesieniu do mistrzostw świata w piłce nożnej. Oceniam, że stało się to po mundialu w Meksyku z 1986 roku, trzecich z rzędu mistrzostwach rozgrywanych w kraju hiszpańskojęzycznym. Wcześniej była Argentina 78 i Espana 82. Ciekawe, że pamiętne dla Polski mistrzostwa w RFN, z 1974 roku, były normalnie nazywane, ewentualnie WM 74, skrótowo z niemieckiego Weltmeisterschaft. A pamiętamy, że poprzedni był mundial Mexico 70.

  2. Na tym zdjęciu znakomity piłkarz Lewandowski ma lewą rękę bardziej umięśnioną od innego mistrza nad mistrze, czyli jest lepiej zbudowany od Kliczki. Czy to jest robota fotoshopa, czy taka jest prawda o fantystycznej sprawności fizycznej Lewandowskiego?

css.php