Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka
Adam Nawałka

3.07.2018
wtorek

Nawałka zrobił dobrze

3 lipca 2018, wtorek,

Niespodzianki nie było. Trener piłkarskiej reprezentacji Adam Nawałka żegna się z pracą.

W polskiej rzeczywistości trener po przegranej imprezie odchodzi. Co ciekawe, tym razem jednomyślności w narodzie nie było. Podobno nawet nowy kontrakt był na stole, ale zdaniem prezesa Zbigniewa Bońka dobrze się stało, że Nawałka postanowił odejść. Ma rację.

Nawet gdyby nie wiadomo jak się starał, to na życzliwość mógłby liczyć tylko wówczas, gdy każde następne rozgrywki byłyby pasmem sukcesów, co jest przecież mało prawdopodobne. A tak po pięciu latach dziennikarze na konferencji pożegnali go może nie burzliwymi, ale jednak oklaskami. Nie mógł na nie liczyć żaden poprzednik, co zauważył Boniek.

50 meczów, tylko dziewięć porażek, dwie mistrzowskie imprezy, z tego pierwsza Euro 2016 zakończona w ćwierćfinale. To całkiem niezły bilans, który wraz z upływem czasu będzie oceniany coraz pozytywniej. Odchodzący trener całą odpowiedzialność bierze na siebie. Mówi, że popełnił błędy, w tym personalne. Zawodnicy w ostatnich dniach nie obwiniali go za tak szybki powrót z Rosji. Jestem ciekaw, czy wobec tego błędy dostrzegą w sobie. Chyba powinni.

O przyszłość Nawałki nie martwię się wcale. Może tylko trochę rzadziej będę oglądał reklamowe spoty z jego udziałem. Na pewno jednak nie szukał zaczepienia w jakiejś niskiej lidze, jak jeden z jego poprzedników.

Kto teraz? Coś czuję, że Zbigniew Boniek, nawet jeśli nie chce się do tego przyznać, myśli o kimś z zagranicy. W teorii takiemu komuś znacznie łatwiej byłoby się dogadać z obecnym prezesem niż kiedyś Leo Beenhakkerowi z Grzegorzem Latą.

Drużyna wymaga zmian. To jasne. Ale nie trzeba jej budować na zgliszczach. Nie mamy przecież do czynienia z nieudacznikami, których trzeba rozpędzić na cztery wiatry i zaczynać od szukania talentów na Orlikach.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 14

Dodaj komentarz »
  1. Nawałka i cała polska reprezentacja to żenada i nieporozumienie.

  2. „Nie mamy przecież do czynienia z nieudacznikami, których trzeba rozpędzić na cztery wiatry i zaczynać od szukania talentów na Orlikach”
    ———————–
    A czy tych talentów na Orlikach jednak się szuka, bo zabrzmiało to jak opcja absurdalna?…Wtedy byłaby szansa, że dożyje się jakiegoś relatywnego sukcesu. Ćwierćfinał mundialu, czy coś…Pierwszy mój mundial to Meksyk 1986 i pozwolę sobie już nie czekać. Czasem obejrzę, ale przedmeczowe wzmożenia pozostawiam mniej doświadczonym przez krajowy futbol. A więc naiwniejszym.

  3. Ćwierćfinał Euro może bym uznał, gdyby zanosiło się na utrwalenie przyzwoitego poziomu. A raczej na to nie wygląda…Ale jeśli ktoś wierzy, to oczywiście najlepszego.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Lucie Safarova (pozycja bliska numeru 60 w aktualnym rankingu) też zrobiła dobrze – właśnie na Wimbledonie zlała tyłek naszej przebrzmiałej „gwieździe” Agnieszce Radwańskiej.

  6. Dzięki za sygnał (nie wnikając w motywację), ale mógłbyś poczynić drobną koncesję na rzecz treściwości, a mianowicie podawać wynik. Jeśli to nie kłopot.

  7. Radwańska i tak powinna być zadowolona, że w ogóle przeszła do drugiej rundy, bo młodziutka tenisistka (kwalifikantka, miejsce w rankingu około numeru 200) z Rumunii, z którą bardzo męczyła się w pierwszej rundzie, nie wykorzystała żadnej z sześciu piłek meczowych…

  8. Naiwna wiara w nowe początki skarlałego całego polskiego sportu.Rów Mariański w piłce nożnej będzie na swoim niskim poziomie przez kolejne pokolenia chętnych futbolistów.Żaden trener reprezentacji nie odbuduje,bo jest to niemożliwe z tytułu braków w systemie hodowli sportowców.Mógłbym nasmarować plan naprawy całego naszego sportu,lecz trud jest próżny, ponieważ szczególnie w warszawskiej AWF mamy całe szafy z zalegającymi zakurzonymi sensownymi gotowymi opracowaniami całościowej reformy wychowania fizycznego od dziecka do zawodowca.Nie ma drogi na skróty.Jeśli ktoś zreformowałby dzisiejszy bajzel to rezultaty po wprowadzeniu systemu za około 15-17 lat.

  9. Wieści z Wimbledonu.
    Makarova i Cibulkova (przed chwilą) zapchnęły Radwańską w rankingu o dwie pozycje.
    Poniżej pozycji Radwańskiej jest jeszcze w grze kilka zawodniczek tak więc nasza przebrzmiała „gwiazda” ma szanse aby zejść poniżej pozycji gwarantującej jest rozstawienie w turnieju wielkoszlemowym.

    PS.
    Gdyby Radwańska miała choć 1/10 serca i woli walki Cibulkovej toby jej tenis wyglądał zgoła inaczej.
    Ale ona głównie myśli o paznokciach i torebkach…

  10. Kolejne wyjaśnienie – z internetu – dlaczego Radwańska nigdy nie wygrała turnieju wielkoszlemowego:

    „Nie wygrała turnieju wielkoszlemowego? No nie wygrała bo nie chciała.”

    Prawda, że genialnie proste?

    Jak donosi „Przegląd Sportowy”, Radwańska „wróci do rywalizacji dopiero 13 sierpnia lub później. Wycofała się z pierwszych amerykańskich startów – w Kalifornii i Montrealu….. Na ten moment plan jest taki, że wracamy na kort dopiero w Cincinnati. Potem jedziemy do New Haven i na US Open w Nowym Jorku. Nie ma absolutnie ciśnienia na punkty, bo to już naprawdę nie ten moment, żeby ganiać za nimi za wszelką cenę – tłumaczy trener i mąż Radwańskiej Dawid Celt”.

    Tak, szczególnie, że ganianie za punktami (i pieniędzmi) nie bardzo już nawet wychodzi…

  11. To masz ogromny problem @grzerysz — aż do 13 sierpnia a może i kilka dni dłużej hejt tylko na starych danych!
    Jak Ty to przeżyjesz?

    I jeszcze ze świadomością, że milionerka tak czy owak ma dolce vita z jej court prize money, endorsements, o młodości, życiorysie, płynącej zeń pewności siebie, o mężu i wielkim gronie prawdziwych i fałszywych przyjaciół nie wspominając… Gdy tymczasem ja, biedny realowy odpowiednik @grzerysza mam tylko hejt… gdybyż jeszcze inteligentny, finezyjny, kąśliwy niczym azjatycki szerszeń… ale nie… tylko żałośnie śmieszny… … …

    Masz problem. Zaiste masz problem… 😐

  12. @a cappella
    9 lipca o godz. 7:31 38699

    A może to ty masz problem?
    Czy pisanie o nędznym występie naszej reprezentacji na Mundialu 2018 to hejt?
    Czy może Radwańska – w odróżnieniu od innych sportowców – jest poza jakąkolwiek krytyką?
    Jakie stare dane? Przecież Radwańska w ciągu ostatniego półtora roku nie zagrała żadnego dobrego meczu a przegrywała nawet z reguły z zawodniczkami znacznie niżej od siebie notowanymi.
    I co, trzeba ją za to chwalić?

  13. @a cappella
    9 lipca o godz. 7:31 38699

    A jak nowa taktyka sztabu Radwańskiej (rzadszego występowania) nie przyniesie dobrych rezultatów i twoja pupilka będzie nadal dostawać baty? Jak ty to przeżyjesz?
    Wtedy chyba trzeba będzie odwołać się do taktyki „kończ waść, wstydu oszczędź” i zawiesić rakietę na kołku…

  14. Okazuje się, że debilne tłumaczenia dotyczące przyczyny braku zwycięstwa Radwańskiej w turnieju wielkoszlemowym (nie brała – w odróżnieniu od innych zawodniczek – prochów, nie wygrała bo nie chciała)
    to dziecinne igraszki. Dzisiaj na portalu „Gazety Wyborczej” można znaleźć proste wyjaśnienie dlaczego na Mundialu 2018 Chorwacja wygrała z Rosją:

    CHORWACJA WZIĘŁA NA BOISKU REWANŻ NA ROSJI. A DWA DNI WCZEŚNIEJ ROSYJSKIE BANKI PRZEJĘŁY JEJ SPOŻYWCZEGO GIGANTA
    „Podczas piłkarskich mistrzostw świata drużyna Chorwacji pozbawiła Rosjan marzeń o grze w półfinale. Stało się to tuż po zatwierdzeniu planu przejęcia przez rosyjskie banki kontroli nad chorwackim gigantem spożywczym Agrokor”.

  15. @a cappella,

    jak to zwykle bywa, wychodzi niezrozumienie, że samemu jest się raczej kwintesencją problemu (mentalnego), niż przyczynkiem do jego rozwiązania. Miejmy jednak nadzieję, że sensownych ludzi jest w Polsce więcej i jeszcze doczekamy się godnej następczyni (albo i następcy) Agnieszki Radwańskiej. Przechodzę w tryb niekarmienia trolla. Pozdrawiam wszystkich życzliwych (bez cudzysłowu).

css.php