Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka

7.01.2017
sobota

Wreszcie Anita Włodarczyk

7 stycznia 2017, sobota,

Sprawiedliwości stało się zadość. Anita Włodarczyk zwyciężyła w plebiscycie „Przeglądu Sportowego”. Trochę się obawiałem, że tak jak zdarzało się w przeszłości, niekoniecznie najlepszy sportowiec roku zostanie nim w głosowaniu. Tomaszowi Majewskiemu nie wystarczyło przecież drugie mistrzostwo olimpijskie, by po igrzyskach w Londynie wyprzedzić trochę słabszą wówczas Justynę Kowalczyk. Teraz został Superczempionem za całokształt.

Co za rok Anity. Rekordy świata, złoto w Rio i… złoto w Londynie. To ostatnie po dyskwalifikacji Tatiany Łysenko. W dziwnych czasach żyjemy. Najpierw została mistrzynią w Brazylii, a później trafiła na należne jej miejsce w londyńskiej klasyfikacji z 2012 roku. Swoisty wehikuł czasu. Swoją drogą jak wyglądałby plebiscyt PS cztery lata temu, gdyby nie dopingowy przypadek Łysenko?

To nie był porywający plebiscyt. Pierwszeństwo mieli oczywiście medaliści olimpijscy, ale było ich trochę jak na lekarstwo. Do tego wioślarki i kajakarki, żeby nie wiem jak szybko pływały w swoich łódkach, i tak przegrają z popularniejszymi dyscyplinami. Dobrze i tak, że złote dziewczyny Magdalena Fularczyk i Natalia Madaj odebrały statuetki za piąte miejsce.

Ciekawe, że po seryjnych triumfach Justyny Kowalczyk, Adama Małysza i Kamila Stocha zabrakło choćby jednego sportowca startującego na śniegu lub lodzie. Od soboty wiadomo, że w za rok sytuacja wróci do normy po skokach Stocha i spółki.

Mnie na pewno zabrakło w dziesiątce trzeciej tenisistki świata Agnieszki Radwańskiej. Być może kibice nie wybaczyli jej olimpijskiej wpadki, a być może spowszedniało im miejsce w czołówce tego globalnego sportu. Zatęsknią jeszcze do znacznie mniejszych osiągnięć.

Obawiam się, że za kilka lat niektóre nazwiska tegorocznych laureatów z trudem będziemy sobie przypominać, a z wyliczeniem ich sukcesów będą jeszcze większe kłopoty.

Wyniki 82. Plebiscytu „Przeglądu Sportowego”:
1. Anita Włodarczyk (lekka atletyka)
2. Robert Lewandowski (piłka nożna)
3. Piotr Małachowski (lekka atletyka)
4. Rafał Majka (kolarstwo)
5. Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj (wioślarstwo)
6. Maja Włoszczowska (kolarstwo górskie)
7. Jakub Błaszczykowski (piłka nożna)
8. Bartosz Zmarzlik (żużel)
9. Karol Bielecki (piłka ręczna)
10. Marta Walczykiewicz (kajakarstwo)

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 3

Dodaj komentarz »
  1. A gdzie Radwanska? 3 cia na swiecie a w Polsce nawet nie w 1 dziesiatce. Wygrywa sportowiec reprezentujacy dyscypline,ktorej nikt nie uprawia. Tenis za to uprawiaja miliony.

  2. Radwańskiej nie ma? O_O O_O O_O
    Kowalczyk nie ma? O_O
    Ani skoczków? O_O O_O O_O

    — To kiedy był robiony (i gdzie) ten plebiscyt? 😯

    — To kto ustawiał i przestawiał wyniki?… 😛 🙄

  3. Dajcie spokój z Radwańską. Wygrała medal olimpijski? A może choć turniej Wielkiego Szlema?

    Oczywiście jest nadreprezenatcja piłkarzy (powiedzmy sobie szczerze- ćwierćfinał ME może być uznany za sukces jedynie w tak wyposzczonym kraju jak Polska). Jest żużlowiec (a sport to niszowy, jeszcze bardziej niż skoki narciarskie). Są medaliści olimpijscy- wszyscy złoci i srebrni.

css.php