Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka

11.10.2016
wtorek

Brawo Armenia

11 października 2016, wtorek,

Polacy wygrali z Armenią dwa do jednego. Polacy wygrali ze 113. drużyną rankingu FIFA niesprawiedliwie.

Tyle że w piłce nożnej, jak wiadomo, nie chodzi o sprawiedliwość, tylko o to, żeby więcej strzelić niż stracić. To zresztą też by się nie udało, gdyby nie samobój Ormian.

Kilka dni temu Armenia u siebie w meczu z Rumunią dała sobie wkopać pięć goli, a nie zdobyła żadnego. W Warszawie o mało nie doprowadziła do rozpaczy kibiców na Narodowym, grając przez ponad godzinę bez jedenastego gracza. Gdyby Kuba Błaszczykowski w ostatniej chwili nie trafił piłką w czoło Lewandowskiego, a polski kapitan nie wiedział, co z nią zrobić, byłby głęboko zawstydzający remis. Bo to był ostatni moment gry.

Ekipa Adama Nawałki ma za sobą trzy gry w eliminacjach do rosyjskich mistrzostw świata za dwa lata. Remis z Kazachstanem, mimo prowadzenia dwoma bramkami. Zwycięstwo z Danią, o które drżeliśmy do ostatniego gwizdka sędziego, mimo (chwilowej) przewagi trzech goli. I wreszcie aż strach pomyśleć, co byłoby, gdyby to Ormianin w ostatniej minucie trafił, a szansę miał wyborną.

Skończyło się trzema punktami dla Polski. Duńczycy i Rumuni, w teorii najmocniejsi rywale w grupie, stracili punkty. Niby nie jest źle. A jednak jest źle.

Po wyjściu z szatni Robert Lewandowski z głęboko podkrążonymi od zmęczenia oczami nie wyglądał na szczęśliwego, mimo że jego główka uratowała Polaków. Zazwyczaj swoje wrażenia ubiera w dość okrągłe zdania. Tym razem powiedział, że nie da się wygrywać, gdy biega się po boisku na 90 proc. To daje sporo do myślenia. Czy czasami kilku jego kolegów z potężnych klubów zanadto nie uwierzyło w futbolowy geniusz na podstawie marek swoich klubów i sum, które wpływają na ich konta?

Zawodnicy to jedno, a trener to drugie. Miłość do Adama Nawałki nie może być bezwarunkowa. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że początek eliminacji olśniewający nie był. A przecież ta drużyna miała tylko rosnąć po ćwierćfinale Euro we Francji. Niestety nie rośnie. Absolutnie nie nawołuję do zmiany klimatu wokół selekcjonera, ale trzeba też widzieć, że wiara w jego magiczną umiejętność dokonywania właściwych wyborów nie jest uzasadniona.

Dzięki ofiarnym i mądrze zmagającym się z Polakami Ormianom wiemy więcej o naszej reprezentacji. A to, że nie jest to wiedza nadmiernie optymistyczna, to już inna sprawa.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 11

Dodaj komentarz »
  1. Zgoda.
    Brawo Armenia.

  2. Właśnie w Polskim Radiu jeden z narodowych kopaczy przekonywał, jaka to groźna jest ta Armenia. Proszę jednak pomyśleć, co by było gdyby goście grali cały mecz w 11!? Z takim przeciwnikiem, taki wynik, osiągnięty w taki sposób, jest taaaaaką kompromitacją! Polacy są minimalistami, nic się, prawda, nie stało…

  3. Polacy grali w dziesięciu.Pan Teodorczyk ,klasa da w Ruchodupkach.A pan trener do wymiany.Siatkarza mogli ,.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Armenia grała świetnie zgadzam się w pełni z Panem, szkoda mi było Armenii naprawdę ofiarnie walczyli do końca i szczerze pod koniec miałem nie lada dylemat – z jednej strony bardzo chciałem żeby nasz zespół wygra z drugiej strony szkoda mi było Armenii za determinacje w tym meczu. Chyba najlepiej obrazuje to zdjęcie jaką wyglądał trener Nawałka w tym meczu http://www.blasty.pl/10875/trener-adam-nawalka-przez-wiekszosc-meczu-vs-w-95-minucie

    Armenia mogła sprawić ogromną niespodziankę gdyby w końcówce meczu wykorzystali świetną sytuacje sam na sam byłoby już wtedy po meczu i byłaby ogromna sensacja.

    Nie wiem co dzieje się z Polsk reprezentacją ale mam nadzieje że z lepszymi zespołami pokażą na co ich stać nadal wierzę w ten zespół bo jak na razie dużo jest do zrobienia szczególnie w obronie

  6. Pan Adam Nawałka ma wykwintnie zawiązany szaliczek w damską kokardkę i to jest , jak na razie, jedyne potwierdzenie jego europejskich kwalifikacji trenerskich.
    Połowa drużyny , która wczoraj grała z Armenią do wymiany.
    Jednak klasa Lewandowskiego i ten gol w ostatniej sekundzie, to wielki teatr i wspaniała huśtawka emocji.

  7. Nie powinien trener wystawiać zawodników, którzy w swoich klubach siedzą na ławkach. Przykłady Krychowiaka i Kapustki są tego dowodem. Obaj dokonywali złych wyborów, a celowniki mieli rozregulowane niemiłosiernie. No i trzeba być decyzyjnym. Jeśli Teodorczyk, Grosicki i wspomniany Krychowiak grali źle przez całą pierwszą połowę, to należało przynajmniej jednego z nich zmienić już w przerwie.

  8. @Kaszuba niby nie powinien wstawiać ale czy ma godnych następców na te pozycje ? myślę, że w tym momencie jest dość ciężko.

    Moim zdaniem mamy duży problem ze samo zmotywowaniem – zobaczymy jak będzie wyglądała gra z kimś z czołówki – wtedy zobaczymy jak nam naprawdę idzie. I jestem dobrej myśli bo tylko to po tym meczu pozostaje 😉

  9. @pawel.kielczewski. Nie będę się upierał, ale parę minut gry Wilczka było lepsze niż 90 min gry Krychowiaka.

  10. Armenii należy się szacunek za walkę i serce do gry. To nie my wygraliśmy ten mecz, ale oni go przegrali. Jedynym plusem tego spotkania jest wynik, ale jak tak dalej pójdzie to kolejne mistrzostwa piłkarze będą oglądać w domu

  11. To prawda masz racje, z drugiej strony wszyscy byli zmęczeni i mógł pokazać coś więcej przy zmęczonych rywalach ciekawe jakby to wyglądało gdyby grał cały mecz jak pozostali. Krychowiak faktycznie nie miał dobrego meczu coś mu ta piła słabo wchodziła w tym meczu.

  12. Mistrz Nawalka nie potrafi utrzymac dyscypliny. Reprezentacyjne orly w kopaniu pilki nie posiadaja kondycji na 90 minut gry. Bylo to widac na Euro16. W meczch z Portugalia, Ukraina, Niemcami i Szwajcaria polskie orly, kopacze pilki nie mili sily biegac juz po pierwwszych 30 minutach gry. Dlaczego fachowcy tego nie wiedza ? To wyglada na zmowe medialna w ochronie sitwy w PZPN.
    Teraz rewelacje o braku dyscypliny na zgrupowaniach pokazuja przyczyne. Nawalke i Bonka nalezy wyrzucic natychmiast.

css.php