Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka

12.05.2016
czwartek

Są nazwiska, sensacji nie ma

12 maja 2016, czwartek,

Adam Nawałka nie podniósł ciśnienia kibicom. W 28-osobowej kadrze na EURO o wielkich zaskoczeniach nie ma mowy.

Brakuje Sebastiana Mili i Łukasza Szukały. Jasne, że szkoda chłopaków. Mecz Mili z Niemcami w eliminacjach będziemy jeszcze długo wspominać, ale tamtego Sebastiana już nie ma. W Lechii bezskutecznie uganiał się za formą sprzed roku. Może jednak zabrać go do Francji z etatem dobrego ducha zespołu?

Łukasza Szukały żal mi mniej, bo też nie miałem do niego wielkiego przekonania. Do tego jakiś czas temu zaginął gdzieś w Turcji, a Nawałka najwidoczniej nie chciał ryzykować randki w ciemno. I trudno mu się dziwić.

Dwóch nazwisk brakuje mi na liście. Michała Żyry i Rafała Wolskiego. Kilka lat temu wydawało się, że będą pewniakami. Teraz można się zastanawiać, czy doczekają się jeszcze swojego czasu. Żyro próbuje się uporać z ciężką kontuzją, a Wolski po nieudanych wojażach próbuje odnaleźć się w Wiśle.

Gdy się patrzy na listę nazwisk, to jeszcze raz widać wyraźnie, gdzie jest dobrze, a gdzie trochę gorzej. Z czterech bramkarzy Przemysław Tytoń pojedzie na EURO, jeśli któremuś z wielkiej trójki stanie się coś złego. Taka jest brutalna prawda.

Najbardziej boję się o obronę. Jest Piszczek, jest Glik, ale Cionek i Salamon, Pazdan jako kandydaci na drugiego stopera to nie są nazwiska obezwładniające strzelców naszych przeciwników. Po lewej stronie postawiłbym na Rybusa.

W pomocy poza Krychowiakiem najbardziej liczę na Piotra Zielińskiego. Jeśli na serio interesuje się nim trener Klopp, to raczej nie jest to przypadek. Błaszczykowski pokazał, że można na niego liczyć, nawet jeśli we Fiorentinie rzadko się pokazuje. Oby Grosicki zdopingowany ligowym błyskiem Peszki potrafił pokazać, że można na nim polegać.

No i atak. O Lewandowskim napisano już chyba wszystko. Trzeba się tylko modlić, żeby lewa noga Milika pracowała bez zarzutu, a wówczas może być tylko dobrze.

Jeśli nie wszyscy znają na pamięć kadrę Polski, to bardzo proszę. Przypomnę tylko, że z tej grupy 30 maja ubędzie jeszcze pięciu graczy.

Bramkarze: Artur Boruc (AFC Bournemouth), Łukasz Fabiański (Swansea City), Wojciech Szczęsny (AS Roma), Przemysław Tytoń (VfB Stuttgart).
Obrońcy: Thiago Cionek (US Palermo), Paweł Dawidowicz (Benfica Lizbona), Kamil Glik (Torino FC), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Michał Pazdan (Legia Warszawa), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Maciej Rybus (Terek Grozny), Bartosz Salamon (Cagliari Calcio), Jakub Wawrzyniak (Lechia Gdańsk).
Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (ACF Fiorentina), Kamil Grosicki (Stade Rennes), Tomasz Jodłowiec (Legia Warszawa), Bartosz Kapustka (Cracovia), Grzegorz Krychowiak (Sevilla FC), Karol Linetty (Lech Poznań), Krzysztof Mączyński (Wisła Kraków), Sławomir Peszko (Lechia Gdańsk), Filip Starzyński (Zagłębie Lubin), Paweł Wszołek (Hellas Werona), Piotr Zieliński (Empoli Calcio).
Napastnicy: Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (Ajax Amsterdam), Artur Sobiech (Hannover 96), Mariusz Stępiński (Ruch Chorzów).

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop
css.php