Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka

27.07.2015
poniedziałek

Blatter i Putin, nie oni pierwsi

27 lipca 2015, poniedziałek,

Nie jestem aż tak naiwny, żeby uwierzyć w możliwość zbojkotowania wielkiej imprezy, która już za trzy lata ma się odbyć w Rosji. No, ale mocny uścisk dłoni Blattera i Putina robi mimo wszystko wrażenie. Choć nie oni pierwsi…

Wszędobylski do niedawna szef FIFA ostatnio stracił ochotę do podróżowania. Nie było go na przykład na mistrzostwach świata kobiet w Kanadzie. Jest krystalicznie uczciwy, ale coś go powstrzymywało. Nie zasiedział się jednak w Szwajcarii w oczekiwaniu na przyszłoroczne oddanie władzy. Na losowanie mistrzostw świata w 2018 roku w Sankt Petersburgu pojechał z radością. Na miejscu czekał na niego szczery uśmiech Władimira Putina. Stąd poczucie szczęścia i komfortu wyrażane przez prezydenta futbolowej federacji.

Polityka – często razem z wielkimi pieniędzmi – lubi mieszać się do sportu, a do piłki nożnej w szczególności. A działacze nie brzydzą się takimi kontaktami. Niektórzy z nich mają teraz z tego powodu nieprzyjemności. Dzisiaj słyszymy głosy protestujących przeciw mistrzowskim rozgrywkom w Rosji i Katarze. Imprezy najpewniej się odbędą, a polityczno-biznesowego kontekstu świat nie będzie zbyt długo pamiętał.

W 1934 roku mistrzostwa świata rozegrano we Włoszech Benito Mussoliniego, który energicznie lobbował na ich rzecz. To była dopiero druga impreza tej rangi. Kronikarze podkreślają, że sędziowie skutecznie faworyzowali brunatnych gospodarzy. Ci sami kronikarze podają, że Polska nie miała szans na wyjazd, bo z powodu konfliktu o Zaolzie nie pojechaliśmy na rewanżowy mecz w eliminacjach do Pragi. Cztery lata później we Francji Włosi, żeby nie było żadnych wątpliwości, wystąpili w półfinale w czarnych strojach.

A taki na przykład 1978 rok w Argentynie? Mało kto zastanawia się teraz nad wpływem junty Jorge Videla na przebieg i atmosferę mundialu. Pamiętamy głównie Kempesa i Menottiego i niespełnione przez reprezentację Jacka Gmocha nadzieje. Johan Cruyff, wielka gwiazda tamtych lat, zaprotestował i nie pojechał do Argentyny z Holendrami, ale nie wiadomo na pewno, czy to był decydujący powód rezygnacji w wyjazdu.

Dzisiaj FIFA jawi się jako zdegenerowana swoją kilkudziesięcioletnią bezkarnością organizacja, nieobawiająca się bardzo nawet ryzykownych kontaktów. Wszystko to oczywiście dla dobra światowej piłki. Dzięki amerykańskiemu śledztwu jest spora szansa na przewietrzenie korytarzy w Zurychu. Najpierw jednak odbędą się mundiale w Rosji i Katarze.

PS. „Sepp Blatter zasługuje na Nobla – mówi Władymir Putin”. To ze strony BBC http://www.bbc.com/sport/0/football/33684831

 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 7

Dodaj komentarz »
  1. Czy moralizując w znanym nam tryndzie , pan wierzysz w to co piszesz?

  2. Trzymac sport z dala od polityki. W tym Blatter ma wielkie zaslugi. Zasluga Blattera rowniez jest ze Mundiale odbywaja sie w krajach gdzie jeszcze ich nie bylo. Bo pilka nalezy do wszystkich. Nie tylko do zachodu.

    Ale Blatter jest oczywiscie winny za niezbyt skuteczny nadzor nad Fifa. Nie potrafil nadorowac swych wice prezydentow jak widac. Dlatego powinien odejsc. Kadencja na przezesa Fifa i wszystkich wybieranych oficjeli w Fifa powinna byc ograniczona do tylko jednej.

    Nagonke na Fifa nakrecaja amerykanie i brytyjczycy. Bo nie dostali Mundiali w 2018 i 2022. Po prostu ta dzicz nie potrafi przegrac. Nie maja zadnych dowodow a jedynym ich poszlakiem jest byly wiceprezydent Fifa ktory majac klopoty z podatkiem w USA wszedl w uklad z tamtejsza prokuratura.

    W podobny sposob w USA mieli uchodzcow z Iraku od ktorych dowiedzieli sie ze Saddam mial bron masowej zaglady. Ktorej nie mial.

    Oczywiscie dla polakow skazonych epidemia rusofobii kazda nagonka na Rosje jest jak zbawienie. O to polacy sie modla. To jedna z podstaw zycia w Polsce. By ruskiemu dokopac przy pomocy ich Pana z Ameryki.

    Jednakze podejrzenia i poszlaki przeciwko Fifa sa tylko kropla w morzu w porownani z realnymi aferami polskiej cudowenj transformacji ostatnich 25 lat. Np „projekt Chopin”. Dlaczego polskie patriotyczne przeciez media sie tym nie zajmuja ?

  3. Może nazwisko Surkis w kontekście Euro 2012 coś panu przypomni?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Dyktator Putin i skrajnie skorumpowany złodziej Blatter bardzo do siebie pasują.

  6. Dlaczegóż Putin jest taki skromny? Przecież on sam zasłużył na Nobla. Pokojowego oczywiście.

  7. Blatter i jego FIFA są skończeni. Amerykańscy prokuratorzy już go mają w garści. Sytuacja zaczyna się dynamicznie rozwijać.

  8. Panie Matlak, wstydziłby się Pan!
    Ciekawe, co by Pan napisał, gdyby Putin przysłał po Pana samolot, zaprosił do Moskwy i innych miast, postawił szampana, podstawił kilka panienek w komsomolskim wieku, a na koniec odprawił do Polski w mercedesie z kokardką i motorówką na haku.
    No, co by Pan napisał?

css.php