Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka

6.04.2014
niedziela

Janowicz wychowany w szopie

6 kwietnia 2014, niedziela,

„Kort jest zrobiony pod nas. Piłki są takie, jakie chcieliśmy. Powinno być wszystko dobrze” – to Jerzy Janowicz sprzed meczu o Puchar Davisa z Chorwacją na warszawskim Torwarze.

„Jesteśmy krajem, w którym nie ma perspektyw dla nikogo, w sporcie, biznesie ani w życiu prywatnym. (…) Trenujemy po jakichś szopach”.  I jeszcze po chwili do dziennikarza: „Kim jesteście, żeby mieć oczekiwania?”. To Janowicz kilka dni później. Pomiędzy tymi wypowiedziami nasz najlepszy tenisista przegrał oba swoje mecze na Torwarze, a i cała reprezentacja też. Grupa światowa pucharu znowu nie dla nas.

 

Łukasz Grochala / Newspix.pl

 

Teraz czekam na komentarz taty Janowicza, bo dawno już nie słyszałem o kilku sprzedanych świetnie prosperujących sklepach, żeby Jerzyk mógł trenować. Okazuje się, że w szopach.

W piątek była kompromitacja z chorwackim nastolatkiem, bo nie można chyba użyć innego określenia, jeżeli zawodnik nr 21 światowego rankingu dostaje w kość od kogoś, kto ledwie mieści się w trzeciej setce ATP. Wówczas jeszcze nasz mistrz winił sam siebie i ścianę, która wyrosła po przeciwnej stronie kortu. W niedzielę poszedł po całości.

Mam nadzieję, że Janowicz dobrze się wyśpi i jutro wygłosi coś w rodzaju przeprosin. Jeśli będzie brnął w ogólne oceny sytuacji w kraju ze szczególnym uwzględnieniem swojej dyscypliny, to nie najlepiej to będzie rokowało. Ostatnie miesiące nie są pasmem jego zwycięstw na światowych kortach. I ta tendencja może się utrwalić. Urok nowości najwyraźniej minął. Gra łodzianina dla nikogo nie jest niespodzianką. Jeśli to prawda, że na Torwarze w meczu z Marinem Cilicem zabrakło mu po prostu sił, to chyba nie szopy, w których ćwiczy, są tego powodem.

Łatwo się było domyślić, że z Jerzykiem nudno nie będzie i że nie jest to zawodnik typu „zaprogramowana maszyna”. I w związku z tym półfinały Wielkiego Szlema będą się przeplatały z niespodziewanymi wpadkami, podartymi na własnych piersiach koszulkami i innymi mało konwencjonalnymi odruchami. Po weekendzie na Torwarze zaczynam się jednak bać o te półfinały czy finały. I coraz bardziej doceniam przewidywalność Agnieszki Radwańskiej.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 37

Dodaj komentarz »
  1. Świetnie napisane, dobrze powiedziane!

  2. Tyle że Janowicz nie pomylił się w ocenie sytuacji we własnym kraju . Brak perspektyw widać jak na dłoni, głosują nogami już nie tylko młodzi ale 50+ . Czy to miało wpływ na jego grę? nie wiem ale powiedział głośno to o czym sie mówi .

  3. Prawda jest taka , ze Janowicz to dzieciak, ktory ma bardzo slaba psychike. Od placzu przez zrezygnowanie do agresji. Nic z tego faceta nie bedzie, chyba, ze wezma sie za niego ostro psychologowie…
    Mam wrazenie, ze w tym roku punkty poplynal i zapomnimy o Janowiczu, bo z taka gra nie bedzie sily na to by zakwalifikowac sie do WS. A dzika karte raczej nie dostanie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jedno mi się nasuwa po wypowiedziach Janowicza:
    wszystko to wina Tuska…

  6. Reklamodawcy takich uwielbiają, zapewniają rozgłos przy sukcesach i przy porażkach. Nie ważna jak mówią, ważne że mówią.

  7. Janowicz – zwyczajny niesforny gówniarz.

  8. Janowicz ma racje mowiac „„Jesteśmy krajem, w którym nie ma perspektyw dla nikogo, w sporcie, biznesie ani w życiu prywatnym. ”

    Kazdy polak ktory sie rodzi dzis, juz odziedzicza okolo 100 000 zl dlugu. Z takim bagazem przyszlosci nie ma.
    Po 1989 5 mln polskich emigrantow potwierdza slowa Janowicza. W Polsce nie ma perspektyw.
    Dzietnosc polakow, to zaledwie 50% dzietnosci polakow z Generalnej Guberni, dalej potwierdza slowa Janowicza. I formalnie Euro Stat klasyfikuje 68% polakow jako biednych.

    Tylko partie polityczne na utrzymaniu przez podatnika (bez jego zgody), tzw ‚wolne’ media potajemnie oplacne przez rezim i tzw ynteligencja na rezimowych posadkach ciagle bredza o jakms cudzie transformacji.

    Odnosnie wynikow sportowych Janowicza. Za jego sukcesy i porazki odpowiada rowniez menadzeraia zarzadzajaca polskim sportem zdominowanym przez partyjny nepotyzm i w szczegolnosci menadzeraia wokol Janowicza. Jest widoczne ze nie posiada on wokol siebie dobrych manadzerow-konsultantow co widac chocby ze sposobu zachwania sie na korcie. Menadzerie prowadzaca Janowicza trzeba rozliczc i wymienic.

  9. Witam,
    Panie Matlak niech sprawdzi gdzie trenuje Bródka – mistrz olimpijski i przeczyta tekst w Newsweeku o nowej fali emigracji. Wtedy się może pan zorientuje gdzie pan żyje.
    Pozdrawiam,
    Slavus

  10. Kazdy zwyciezca bieze odpowiedzialnosc za swoje zwyciestwa i porazki. Janowicz duszy zwyciezcy jak widac nie ma. Mizernie.

  11. Janowicz nie pomylił się co do ogólnej oceny Kraju. Z drugiej strony to słabe usprawiedliwienie dla jego wyników. Inni tak nie płaczą. Po prostu wyjeżdżają za granicę, gdzie są większe pieniądze a więc i większa motywacja. Ten biały orzełek na koszulce to już tylko symbol beznadziei.

  12. Malkontentom zwracam uwagę, że nie narzekają ci, którzy w tej Polsce „bez perspektyw dla nikogo” jednak odnieśli sukces. Słyszeliście kiedyś biadolenie Justyny Kowalczyk, Małysza, Stocha, Lewandowskiego (a też zaczynał w Polsce)? Mogę – na życzenie – wymienić paru Polaków, którym udało się w biznesie, nauce, literaturze. Po prostu – trzeba łączyć dwie cechy: talent i pracowitość. Na koniec z własnego podwórka. Córka (30 lat) doskonale radzi sobie w dużym polskim mieście, a syn (32 lata) równie dobrze, ale w Wielkiej Brytanii. Ale, jak ich znam, dzięki ich kwalifikacjom i znajomości języków mogliby miejsca pracy i zamieszkania wymienić. A oboje pochodzą z prowincji, kończyli liceum w powiatowym mieście, studia na polskich raczej nie najbardziej renomomowanych polskich uczelniach i są dziećmi nie najlepiej zarabiających inteligentów.

  13. Serbia, a tym bardziej Białoruś niedaleko. Tam może przenieść się Janowicz, by w sukcesach dorównać Dżokowiczowi, czy Azarence.

  14. Moje kochane stworzenie ma wszelkie warunki fizyczne aby wykosić kumpli na boisku.Ma też umysł dwu letniego dziecka.Robi to co mu ktoś podpowie.,i daje głos na rozkaz.A dzieli go tylko 3% genów od biegającego dwunoga.Czyli blisko.

  15. Żeby być wielkim sportowcem to nie wystarczy mieć talent. Trzeba jeszcze umieć się wypowiadać. Janowiczowi tego brakuje i to bardzo. Żeby coś osiągnąć musi to zmienić. Ludzie będą takie rzeczy pamiętać

  16. @prowincjusz
    „i są dziećmi nie najlepiej

  17. @prowincjusz
    „i są dziećmi nie najlepiej zarabiających inteligentów ”
    Uważasz, że to kiepska pozycja startowa?

  18. JANOWICZ powiedział jak jest! Ten kto w Polsce odnosi sukces, zawdzięcza go wyłącznie sobie! Państwo nie pomaga w niczym! Łupi tylko podatkami! Brawo Janowicz!

  19. @Witold. Nie uważam. Ale też nie luksusowa. Moje dzieci od podstawówki po studia dorabiały, gdzie mogły: zbierały truskawki, pracowały w kuchniach ośrodkach wczasowych, w kasach hipermarketów, jeździły na „saksy” do Niemiec i Wielkiej Brytanii. Po studiach nie pomagaliśmy im ani przez tydzień. Dziś są w pełni samodzielne, mają mieszkania i samochody i co roku jeżdżą na wczasy do atrakcyjnych miejsc w Europie. Wszystkiego dorobiły się samodzielnie. My, rodzice, uczyliśmy ich ciekawości świata i pomagaliśmy materialnie do czasu ukończenia studiów. Reszta jest wynikiem ich ciężkiej pracy. I nigdy nie słyszałem, by narzekały na swój los. Co nie znaczy, że nie zdarzają się im różne trudne doświadczenia. Ale tego ich uczyliśmy od dziecka, że na ziemi nie należy oczekiwać raju.

  20. trudno nie zgodzić się z opinią Janowicza. Powiedział to, co pewnie myśli i Radwańska i 90% „dzieciaków”, do których odnoszą się komentatorzy.

  21. @Prowincjusz
    „Wszystkiego dorobiły się samodzielnie. My, rodzice, uczyliśmy ich ciekawości świata i pomagaliśmy materialnie do czasu ukończenia studiów. Reszta jest wynikiem ich ciężkiej pracy. I nigdy nie słyszałem, by narzekały na swój los.”
    Czego chciec wiecej ?
    Nie moge sobie wyobrazic lepszej drogi dla mlodego, ambitnego czlowieka. Nic, tylko sie cieszyc. Wspaniale ich (zakladam, ze z zona) wychowaliscie i pokierowaliscie. Nie sadze, ze byloby lepiej, gdybyscie zasypywali ich pieniedzmi.

  22. @Witold. Żeby była jasność, nie chodzi o to, żeby się chwalić własnymi dziećmi i pokazywać, że oto nam się udało. Takich przykładów w wiosce, w której mieszkamy, jest więcej. I to nie wcale w rodzinach inteligenckich. Mój sąsiad ,trzydziestoparoletni inżynier budownictwa, jeszcze kilkanaście lat temu był malarzem pokojowym. Maturę i studia ukończył wieczorowo. Dziś jest ważnym pracownikiem dużej firmy budowlanej. Ma żonę i dwoje dzieci. Rodzina mieszka w nowym domu, który niemal własnoręcznie zbudował. I to jest ważne: P.(inicjał imienia) jest synem fizycznego pracownika PGR – u, który sprywatyzowano, jak pewnie wszystkie polskie PGR – y. Oczywiście mogę podawać więcej przykładów podobnych znanych mi rówieśników moich dzieci, którzy są inżynierami, lekarzami, weterynarzami, oficerami marynarki handlowej. Mogę też opisywać przypadki zdegradowanych młodych alkoholików, którzy codziennie „rezydują” pod spożywczym sklepem, albo zupełnie trzeźwych rolników przekonanych kiedyś przez rodziców, że „ktoś musi paść krowy”, więc po co się było uczyć. Ci dziś wegetują przy wsparciu nędznych emerytur tychże rodziców.
    Co to ma wspólnego z tenistą Janowiczem. Otóż, uważam, że młody Janowicz wcale nie musi być tenisistą, niech robi to, co umie najlepiej, ale bez wysiłku, bo jemu się chyba zdaje, że państwo, powinno wystawić mu zmiennika na korcie, który będzie za niego zwyciężał, ale laury będzie zbierał rozkapryszony „Jerzyk”.
    A poza tym Janowicz chyba wie, że początek kariery Fibaka był nieporównywalnie trudniejszy niż jego.

  23. Czy to przegrana z 17-latkiem tak bardzo rozwscieczyla tenisiste Janowicza? Tak, czy inaczej, zachowanie „godne” gimnazjalisty!

  24. Najlepiej podsumował „Jerzyka” 17-letni Chorwat, który mu spuścił manto. Teraz każdy będzie wiedział, jak grać z „mistrzem z szopy”

  25. Wychowany w szopie, a może w lesie?

  26. Ciekawe jak reagowaliby dziennikarze, gdyby po każdym opublikowanym przez nich artykule musieli siedzieć na konferencji prasowej odpowiadając szczegółowo na pytania, czemu tekst był taki słaby. I każdy z nas, gdyby nas publicznie czołgano za każdy mniej udany etap życia zawodowego. Może ktoś z nas by się zdenerwował, a kto wie, nawet podniósł głos?

  27. Dobry tekst.
    A tytuł jeszcze lepszy.
    Zapraszam autora na łódzkie korty tenisowe ,ktorymi trzęsie tata Janowicz.
    Przyjrzy się autor tacie i dopisze do tytułu ,,Janowicz genetycznie obciążony”

  28. Czy aby Jerzy Janowicz nie jest jedynakiem?

  29. @prowincjusz
    Janowicz jest ekstremalnie nadpobudliwy. Podejrzewam, ze byl zmora dla nauczycieli. Sport wyczynowy jest dla niego jedynym ratunkiem, zeby w ogole jakos w miare normalnie egzystowac w spoleczenstwie. Moze piesciarstwo byloby jeszcze lepsze.
    Z cala pewnoscia (bez zlosliwosci) potrzebuje na stale psychologa.
    Poza tym, jesli zacznie wygrywac to wszystko zostanie mu wybaczone.

  30. Jak grać, panie premierze?

  31. Sukcesy jakie odnosił Janowicz w ubiegłym roku były ważne i rzeczywiście duże. Teraz jest trudniej bo trzeba na nowo zdobywać punkty w nowych turniejach i bronić tych zdobytych. Frustracja jest powodem jego głupich wypowiedzi i zwalania winy za własne niepowodzenia na szeroko rozumiane PAŃSTWO.
    Ten sezon pokaże czy dorósł do pewnego poziomu czy był „przypadkowym sezonowym zwycięzcą”.
    Ja go nie tłumaczę, uważam że plecie dyrdymały, a niektórzy to podchwytują i mają już winnego także własnych niepowodzeń – kraj i rządzący.
    JERZY

  32. Pracuję wśród studentów. Uczelnia państwowa, kierunki dobre. Oczywiście część od razu odpada bo albo sie pomylili albo nie zauważyli, że książka pod poduszką to za mało aby zdać egzamin. Pracę najczęściej znajdują od razu, oczywiście nie wszyscy. Są tacy co nie potrafią jej znaleźć lub czekają, że sama przyjdzie. Wszyscy dostają jakieś minimum a dalej radzą sobie jak potrafią i jakie mają ambicje.

  33. @Hanna
    Podaj moja droga choć nazwę uczelni która kształci w taki sposób że od razu jest praca dla absolwentów . Ja mam zupełnie odmienne doświadczenia ze studentami , pracuję w agencji zatrudnienia i to co dla nich mam sam bym nie przyjął . Obecnie przychodzą do mnie absolwenci coraz lepszych uczelni którzy generalnie są zdeterminowani aby emigrować za pracą do coraz dalszych zakątków naszej planety (Australia) . Co to za uczelnia na której pracujesz?

  34. ..jestesmy wolnym krajem,kazdemu wolno mowic co chce ,tylko dlaczego zawsze opluwamy siebie samych ,oni to widza i tez nas opluwaja ,glupota ,goni glupote albo kochasz ten kraj albo !! swiat czeka, mozesz pokazac co waznego masz do pokazania …

  35. nie umie przegrywać i tyle, zachował się jak rozkapryszony dzieciak 😉

  36. Janowicz ma rację. Teraz mamy taki bum na obiekty sportowe,ale to nie znaczy, że byle kto może wejść i z nich korzystać … Wszystko wygląda pięknie na zewnątrz i tak to ma wyglądać, ale prawda jest taka jak Janowicz powiedział, puki był ambitny bez sukcesów to trenował w szopie,a wiemy ,że sukces ma wielu ojców i już nagle pokazują gdzie trenuje TERAZ …

  37. Nie popisał się 🙁 jeśli ktoś ma talent, to on się rozwinie bez względu na warunki. Poza tym sam wygłasza sprzeczne opinie. Trudno takich ludzi traktować poważnie

css.php