Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka

18.12.2013
środa

Dziewczyny Kima

18 grudnia 2013, środa,

Nie ma nic piękniejszego w sporcie niż niespodzianki. Pod warunkiem, że są radosne. Polski kibic siada przed telewizorem i marzy o zwycięstwach w sportach drużynowych. Chwile spełnienia są bardzo rzadkie. Znawcy narodowego charakteru  objaśniają nasze nieszczęścia niechęcią do zespołowego trudu. Inni fachowcy mają setki różnych wyjaśnień naszej drużynowej niemocy. Repertuar argumentów  musi być bogaty, bo powodów do tłumaczenia sami piłkarze nożni dostarczają pełną garść.

A jednak naprawdę cierpliwy kibic czasami doczeka się momentu wzruszenia. Cnotę cierpliwości przypisuję sam sobie. Niemal czterdzieści lat temu, po tym jak Polki niespodziewanie przyjechały z mistrzostw świata z piątą lokatą, przeprowadziłem króciuteńki wywiad z Zygmuntem Jakubikiem – bardzo skromnym szczecińskim trenerem reprezentacji. To były moje studenckie początki pisania o sporcie. I proszę bardzo – czterdzieści lat minęło a ja mogę znów mogę się emocjonować sukcesami Polek. Już wiadomo, że nie trzeba będzie sięgać do pamięci najstarszych kibiców, żeby coś naprawdę dobrego o naszej kobiecej ręcznej piłce powiedzieć.

Od środy wiadomo jedno. Polska jest jedną z czterech najlepszych ekip na świecie. W ćwierćfinale, który już także był osiągnięciem, nasze kobiety przez większość czasu narzuciły swoje warunki gry wicemistrzyniom świata z dwóch poprzednich imprez – Francuzkom. Skończyło się na 22 do 21. Dokonał tego zespół prowadzony przez Duńczyka Kima Rasmussena, który tłumaczy swoim zawodniczkom zawiłości taktyczne bardzo prostym angielskim , a także dwoma polskim słowami: dziewczyny i spokojnie. I to działa. Niech entuzjazmu, siły i umiejętności starczy jeszcze na dwa mecze. Bardzo proszę.

 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 3

Dodaj komentarz »
  1. Podziwiam Rasmussena bo dokonał coś praktycznie z niczego. Nasze szczypiornistki od dawna nie liczyły się w stawce na zawodach międzynarodowych a on potrafił im wmówić że są wstanie osiągnąć sukces. Teraz czekam na turniej czterech skoczni i mam nadzieje że końcówka roku będzie jeszcze bardziej udana. Stoch ma predyspozycję żeby wygrać a Kruczek musi go w tym uświadomić

  2. Niestety,ale ostało się na czwartym miejscu. Czy to przypadek , czy faktycznie coś Polki znaczą w tej dyscyplinie sportu, pokaże niebawem przyszłość.
    Redaktor Szacki pisze ,że m.in. TVN zajmowała się b. długo tematem tragedii w Kamieniu Pomorskim. Wczoraj Robert Lewandowski podpisał kontrakt z FC Bayern Munchen. Media ponownie rozpływają się w „ochach i achach” np. TV Info komentowała to wydarzenie ponad 25 min. lub też i więcej. Wtórowały jej inne kanały telewizyjne.
    Odnoszę wrażenie,że wynika to z pewnej ogólnej posuchy w polskim sporcie czyli nie mamy za bardzo się czym chawlić. Pojawiają się czasami takie czy inne sukcesy skoczków,ale gdzie im tam do passy Małysza czy p. Kowalczyk… To jedno. Po drugie zastanawiam się czy aby R. Lewandowski nie podzieli po pewnym czasie losu wielu zawodników kupionych przez FC Bayern jak np. Lukasa Podolskiego.

  3. haha dziewczyny, spokojnie! 😉 faktycznie trener odwalił kawał dobrej roboty. Możemy być dumni z dziewczyn

css.php