Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka Dogrywki - Sportowy blog Krzysztofa Matlaka

31.07.2013
środa

Tylko nie Liga Mistrzów

31 lipca 2013, środa,

Może wody? Tak zareagował trener Jan Urban, gdy dziennikarz porównał go do legendy Manchesteru – Alexa Fergusona. Ja bym zaproponował wodę, dużo wody tym, którym śni się Liga Mistrzów dla Legii.Nawet gdyby jakimś cudem udało się do niej przeczołgać, to nie wyobrażam sobie tych męczarni przed telewizorem podczas grupowego etapu najważniejszych rozgrywek w Europie. Dla Legii mocarnej, ale tylko w naszej słabiutkiej lidze, szczyt marzeń to Liga Europejska. Przy odrobinie szczęścia i w trochę lepszej formie można by myśleć o jakichś punktach i sporych pieniądzach.

Jan Urban jest wstrzemięźliwy w ocenie swojego zespołu. Mimo nakręcania atmosfery przez napalonych dziennikarzy i kibiców, nie daje się wypuszczać. Stara się tonować nastroje choćby przy pomocy owej wody. Po środowym widowisku w Norwegii widać jak na dłoni, że robi rozsądnie.

Molde to w tej chwili trzynasta drużyna tamtejszej ligi. I ta zagubiona w tym sezonie ekipa słynnego Ole Gunnara Soelskjaera stłamsiła warszawiaków w trzeciej rundzie eliminacji do LM. Po pierwszej połowie mogło być cztery, pięć czy sześć do zera i nikt nie mógłby powiedzieć, że wynik jest niesprawiedliwy. Jeden do zera to był w tej sytuacji świetny wynik do przerwy. Później niby było lepiej, bo się Norwegowie zmęczyli. Ale gdyby nie główka gruzińskiego legionisty ( czy na pewno nie ze spalonego ?) i druga żółta, czyli czerwona dla napastnika Molde za to, że  machnął ręką po niesłusznie odgwizdanym spalonym, nawet wymęczonego remisu by nie było.

Może za tydzień w rewanżu będzie trochę lepiej, ale obawiam się, że tylko trochę, choć na kolejną rundę eliminacji może to wystarczyć. Tak czy owak, jeżeli przyśni mi się teraz Legia w Lidze Mistrzów, to pewnie zbudzę się zlany zimnym potem. Ze strachu przed kompromitacją.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 9

Dodaj komentarz »
  1. Proszę spać spokojnie. Legia z taką grą, jaką nam wczoraj zaprezentowała w rewanżu z Molde, może co najwyżej marzyć o grze w fazie grupowej LM. Jej gra jest nerwowa, okropnie chaotyczna, podania są nie w tempo, na dodatek niedokładne. Najbardziej rażący element to brak zgrania. Szkoda, że tak to wszystko się marnie prezentuje, bo potencjał tego zespołu jest olbrzymi. Żal przede wszystkim kibiców Legii, którzy są fenomenalni, oni jedyni zasługują na fazę grupową tych rozgrywek. Jedyna nadzieja na pokonanie kolejnego rywala Legii tkwi w jej dotychczasowym olbrzymim, niewyobrażalnym szczęsciu, z którego mogła się cieszyć w ostatnich dwóch (co najmniej) meczach. Pozdrawiam, MJ

  2. Trochę nie rozumiem takiego podejścia. Mamy wreszcie drużynę, która gra tak, że się jej gry wstydzić nie musimy. Piłkarze Legii mają zapewne nieco związane z nogi, jednak wraz z kolejnymi występami na arenie europejskiej przyjdzie ogranie, większa swoboda i jeszcze niejednego kozaka stołeczny klub zaskoczy swoją walecznością i nieustępliwością.

  3. Jeśli jakimś cudem Legia pokona Steaua Bukareszt w 4 rundzie eliminacji i uda się wejść do LM to będzie prawdziwy sukces. Pierwszy mecz już 21 sierpnia – gramy w Rumuni, później 28 sierpnia u nas.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. To już jutro. Ale się boję!.

  6. Niestety się nie udało:( Ze smutku nie mogłem następnego dnia przyjść do pracy:(

  7. U mnie taka następnego dnia w pracy stypa była, że aż nie da się tego opisać słowami. Porażki bolą, ale jak to mówią – co nas nie zabije, to nas wzmocni!

  8. Po tym, co pokazała dziś LEgia to chyba jednak lepiej, że nie udało jej się awansować do LM. Przecież to byłby pogrom za pogromem, 0 pkt na koncie i bilans bramkowy 1:20

  9. Trochę ciężko się nie zgodzić z komentarzem Michaliny. Niestety. Trzeba się skupić na lidze i próbować za rok!

  10. Przyszłość pokazała, że miał Pan wiele racji.

css.php