Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

11.08.2017
piątek

Złoto Fajdka zgodnie z planem

11 sierpnia 2017, piątek,

Po złocie Pawła Fajdka i brązie Wojciecha Nowickiego w rzucie młotem Polska uzbierała już sześć medali w lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Londynie. Gdyby nawet na tym nasze zdobycze się skończyły, to i tak nie będzie źle.

Paweł Fajdek rzucił swoim „młotkiem” najdalej i to było zaplanowane. Na szczęście otrząsnął się po olimpijskiej wpadce z Rio. 79,81 m to nie jest wynik jego ani naszych marzeń, ale spokojnie wystarczył do zwycięstwa. Mistrzem został już trzeci raz i to robi wrażenie. Wojciech Nowicki mógł nawet wygrać z kolegą z reprezentacji, ale wolał zająć swoje ulubione trzecie miejsce (78,03 m). Cieszymy się, ale lekki niedosyt też czujemy.

To był wielki konkurs, bo dwa miejsca na podium przypadły Polakom, ale, powiedzmy sobie szczerze, o rzucaniu młotem w Londynie nie będziemy opowiadać wnukom z wypiekami na twarzy. Wolę jednak medale bez wielkich emocji i rekordów niż pasjonujące rzuty, które nie kończą się dobrze dla naszych.

Jak byśmy oceniali polską lekką atletykę, gdyby w programie zawodów nie było machania tym dziwnym sprzętem? Cztery z dotychczasowych sześciu miejsc na podium to przecież zasługa Anity Włodarczyk, Malwiny Kopron, Pawła Fajdka i Wojciecha Nowickiego. Wbrew pozorom nie jest źle.

Widać wyraźnie, że nasi reprezentanci nie pojechali do Londynu, żeby „zbierać doświadczenie”, tylko żeby mocno zaznaczyć swoją obecność. Dzięki temu zbieramy sporo punktów i mamy szansę potwierdzić, że jesteśmy najsilniejszą europejską reprezentacją. Byłoby to dużym osiągnięciem.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 6

Dodaj komentarz »
  1. Bosze, Polska jest potega w rzucie mlotem. Brawo panie posle Kaczynski, dobra robota.

  2. Biorąc pod uwagę miejsca w finałach, o których się mniej pisze, to w przeliczeniu na ilość mieszkańców jesteśmy numer 2 w Europie a na świecie biorąc pod uwagę czołówkę ustępujemy tylko Bahrajnowi, Jamajce i jesteśmy niemalże ex aequo z Kenią:
    1. Stany Zjednoczone – 23 medale (8/8/7) czyli 0.07 medali na 1 mln osób (23 medale na 323 mln osób)
    2. Kenia – 8 medali (3/1/4) czyli 0.17 (8/47)
    3. Polska – 6 medali (2/2/2) czyli 0.16 (6/38)
    4. RPA – 5 medali (2/1/2) czyli 0.11 (6/54)
    5. Chiny – 4 medale (1/2/1) czyli 0.003 (4/1373)
    6. Etiopia 3 medale (1/2/0) czyli 0.03 (3/102)
    7. Turcja 2 medale (1/1/0) czyli 0.02 (2/81)
    7. Bahrajn 2 medale (1/1/0) czyli 2.00 (2/1)
    9. Holandia 3 medale (1/0/2) czyli 0.18 (3/17)
    9. Jamajka 3 medale (1/0/2) czyli 1.00 (3/3)

  3. Oczywiście chętnie widzielibyśmy też Joannę Fiodorow na podium, ale na razie znalazła się tam, obok A. Włodarczyk, Malwina Kopron. 🙂

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. No jasne ! Coś mi się przestawiło. Już poprawiam.

  6. „Złoto Fajdka zgodnie z planem”.

    Podobnie jak lanie Radwańskiej w pierwszej rundzie turnieju w Cincinnati…

  7. @axiom1

    Myślę, że – z przyczyn oczywistych – trzeba inwestować w oszczepników 😉

css.php